Wojciech Kilar: filmy, w których muzyka gra pierwsze skrzypce
Wojciech Kilar filmy ozdabiał muzyką tak, że często pamiętasz melodię dłużej niż samą fabułę. Polonez z Pana Tadeusza, mroczny walc z Draculi, drapieżny temat z Ziemi obiecanej: to wszystko jedna ręka. Poniżej znajdziesz tytuły, od których najlepiej zacząć poznawanie jego kina.
Wojciech Kilar to jeden z tych kompozytorów, których rozpoznajesz po kilku taktach. Urodził się w 1932 roku we Lwowie, zmarł w 2013 roku w Katowicach i przez dekady łączył dwa światy: salę koncertową, gdzie powstały takie utwory jak Krzesany czy Orawa, oraz kino, w którym współpracował z najważniejszymi reżyserami w Polsce i na świecie. Andrzej Wajda, Krzysztof Zanussi, Kazimierz Kutz, Roman Polański, Francis Ford Coppola, Jane Campion: lista nazwisk wygląda jak spis treści historii kina.
Ten tekst nie jest katalogiem wszystkich tytułów, bo tych jest naprawdę sporo. To raczej subiektywny wybór filmów, w których muzyka Kilara nie siedzi gdzieś w tle, tylko współtworzy klimat, tempo i emocje. Jeśli chcesz zrozumieć, czemu jego nazwisko na liście płac to obietnica czegoś wyjątkowego, zacznij właśnie tu.
Ziemia obiecana Andrzeja Wajdy
Od tego filmu wielu widzów zaczyna przygodę z Kilarem i trudno się dziwić. Historia trzech wspólników budujących fabrykę w Łodzi dostała muzykę, która brzmi jak sama maszyna kapitalizmu: natarczywa, rozpędzona, trochę bezlitosna. Główny temat nakręca się z każdym powtórzeniem i świetnie oddaje gorączkę, z jaką bohaterowie gonią za pieniędzmi. Jeśli lubisz kino, które ma w sobie energię wielkiej powieści, to obowiązkowy punkt.
Pan Tadeusz, czyli polonez, który zna każdy
Ekranizacja Mickiewicza w reżyserii Wajdy z 1999 roku przyniosła coś, czego nikt się nie spodziewał: muzykę, która wyszła z kina i zamieszkała na studniówkach. Polonez Kilara tańczą kolejne roczniki maturzystów i chyba nie ma lepszego dowodu na to, jak głęboko ta melodia weszła w polską kulturę. Sam film to klasyczne, piękne widowisko kostiumowe, a muzyka nadaje mu podniosły, a jednocześnie ciepły ton.
Dracula Francisa Forda Coppoli
Dla świata Kilar to przede wszystkim autor muzyki do Draculi z 1992 roku. Coppola nakręcił film gęsty, teatralny, pełen czerwieni i cieni, a Kilar odpowiedział partyturą ciężką jak aksamitna kotara. Dudniące smyczki, chóry, motyw miłosny, który brzmi bardziej jak przekleństwo niż romans. Jeśli lubisz gotyckie kino i nie boisz się przesady, to tutaj muzyka robi połowę roboty.
Pianista i współpraca z Polańskim
Z Romanem Polańskim Kilar pracował kilka razy, a najbardziej znanym efektem jest Pianista z 2002 roku. Ciekawostka: w filmie o muzyku sporo miejsca zajmuje Chopin, więc oryginalna muzyka Kilara działa oszczędnie i z dużym wyczuciem. Nie przykrywa dramatu, tylko delikatnie go podbija. Warto też sięgnąć po Dziewiąte wrota z 1999 roku, gdzie Kilar buduje niepokojący, niemal hipnotyczny nastrój pasujący do intrygi wokół tajemniczej księgi.
Portret damy Jane Campion
Ekranizacja Henry'ego Jamesa z 1996 roku to film wyciszony, elegancki i bardzo smutny. Kilar napisał do niego muzykę liryczną, delikatną, momentami wręcz kruchą. To dobry wybór, jeśli chcesz zobaczyć, że kompozytor kojarzony z rozmachem potrafi też szeptać.
Kino śląskie Kazimierza Kutza
Kilar przez całe dorosłe życie był związany z Katowicami, więc jego współpraca z Kutzem ma w sobie coś osobistego. Sól ziemi czarnej i Perła w koronie to filmy o Śląsku, górnikach i ich godności, a muzyka podkreśla tu surowość i siłę tego świata. Jeśli interesuje cię polskie kino lat 60. i 70., te tytuły dadzą ci zupełnie inną twarz Kilara niż hollywoodzkie produkcje.
Zanussi i Trędowata
Długoletnia przyjaźń z Krzysztofem Zanussim zaowocowała muzyką do wielu jego filmów, w tym Barw ochronnych. To kino intelektualne, oparte na dialogu, w którym Kilar działa subtelnie i z dystansem. Na drugim biegunie leży Trędowata Jerzego Hoffmana z 1976 roku, melodramat pełną gębą, gdzie romantyczna muzyka płynie szerokim nurtem. Zestawienie tych dwóch światów najlepiej pokazuje, jak szeroką skalę miał ten kompozytor.
Od czego zacząć?
- Jeśli lubisz wielkie emocje: Dracula i Trędowata.
- Jeśli wolisz klasykę polskiego kina: Ziemia obiecana i Pan Tadeusz.
- Jeśli szukasz dramatu historycznego: Pianista.
- Jeśli chcesz czegoś kameralnego: Portret damy i filmy Zanussiego.
Dostępność tych tytułów w serwisach streamingowych w Polsce często się zmienia, dlatego przed seansem najlepiej sprawdzić aktualną ofertę w JustWatch lub bezpośrednio u legalnych dostawców.
Najczęstsze pytania
Do jakich filmów Wojciech Kilar skomponował muzykę?
Do wielu, m.in. do Ziemi obiecanej i Pana Tadeusza Andrzeja Wajdy, Draculi Francisa Forda Coppoli, Pianisty i Dziewiątych wrót Romana Polańskiego, Portretu damy Jane Campion, Trędowatej oraz filmów Kazimierza Kutza i Krzysztofa Zanussiego.
Kto skomponował poloneza z Pana Tadeusza?
Wojciech Kilar. Polonez z ekranizacji Andrzeja Wajdy z 1999 roku stał się tak popularny, że do dziś tańczy się go na studniówkach.
Czy Wojciech Kilar napisał muzykę do Draculi?
Tak, to on jest autorem muzyki do Draculi Francisa Forda Coppoli z 1992 roku. To jego najbardziej znana praca poza Polską.
Czy muzyka w Pianiście to dzieło Kilara?
Oryginalną muzykę do Pianisty Romana Polańskiego z 2002 roku napisał Wojciech Kilar, ale w filmie ważną rolę grają też utwory Chopina.
Kiedy zmarł Wojciech Kilar?
Wojciech Kilar zmarł w 2013 roku w Katowicach. Urodził się w 1932 roku we Lwowie.
Który film Kilara obejrzysz jako pierwszy?
Moja rada jest prosta: zrób sobie podwójny seans z dwóch skrajności. Najpierw Ziemia obiecana, potem Dracula. W jeden wieczór usłyszysz, jak ten sam kompozytor potrafi oddać pęd fabrycznej Łodzi i gotycki mrok Transylwanii, i za każdym razem brzmi to jak Kilar. A potem włącz polonez z Pana Tadeusza i spróbuj nie zanucić go przez resztę tygodnia. Powodzenia, bo to się raczej nie uda.
