Dziewczyna Millera recenzja: Jenna Ortega i Martin Freeman na niebezpiecznej lekcji literatury
Są filmy, o których każdy ma zdanie już po zobaczeniu plakatu, i Dziewczyna Millera jest właśnie takim tytułem. Jenna Ortega i Martin Freeman zaczynają od lekcji literatury w małomiasteczkowej szkole, a potem zapuszczają się na terytorium, na którym program nauczania znaczy najmniej. Thriller Jade Halley Bartlett (w oryginale Miller's Girl) chce prowokować, a jedyne pytanie brzmi: czy potrafi dać coś więcej niż samą prowokację?
Napięty, stylowy i niewygodny film kameralny z dwiema mocnymi rolami, który obiecuje więcej głębi, niż w końcu udaje mu się wydobyć.
Dziewczyna Millera: zwiastun
Informacje o filmie
| Original | Miller's Girl |
|---|---|
| Reżyseria | Jade Halley Bartlett |
| Obsada | Jenna Ortega, Martin Freeman, Bashir Salahuddin, Gideon Adlon, Dagmara Dominczyk, Christine Adams |
| Gatunek | Thrillery, Dramaty, Filmy romantyczne |
| Czas trwania | 93 min |
| Kraj | Filmy amerykańskie |
O czym jest Dziewczyna Millera? Bez spoilerów
Jonathan Miller, grany przez Martina Freemana, to człowiek, którego życie utknęło gdzieś w połowie drogi. Chciał zostać pisarzem, a zamiast tego uczy literatury w liceum w małym mieście. Jego codzienność jest dokładnie tak szara, jak bywa w cieniu odłożonego na później marzenia. I wtedy do jego klasy wchodzi Cairo Sweet, bohaterka Jenny Ortegi, a wszystko zaczyna się zmieniać.
Cairo jest utalentowana, oczytana, wyjątkowa i bardzo piękna. Do tego się nudzi, a u bystrej osiemnastolatki to chyba najbardziej niebezpieczny stan. Dziewczyna zaczyna krążyć wokół nauczyciela, ich rozmowy odpływają coraz dalej od lektur, a Miller w pewnym momencie przestaje rozumieć, co się z nim dzieje. Budzą się w nim namiętności, o których istnieniu nie miał pojęcia.
Haczyk tkwi już w samym punkcie wyjścia: Cairo jest nieprzewidywalna i też chce zostać pisarką. A pisarz zawsze potrzebuje nowego, zaskakującego zwrotu akcji. Więcej nie warto wiedzieć przed seansem, bo film opiera się na rytmie tej gry.
Dwoje aktorów, dwa zupełnie różne rodzaje broni
Największym atutem filmu jest bez wątpienia para głównych bohaterów. Jenna Ortega od czasów serialu Wednesday należy do najbardziej rozchwytywanych twarzy swojego pokolenia i tutaj robi to, co wychodzi jej najlepiej: spojrzeniem mówi więcej niż dialogami. Jej Cairo jest jednocześnie bezbronna i wyrachowana, a w najlepszych scenach naprawdę nie wiemy, którą twarz właśnie oglądamy.
Martin Freeman to z kolei mistrz zwyczajnej, ludzkiej niepewności. Po latach spędzonych w Śródziemiu i przy Baker Street doskonale wie, jak zagrać mężczyznę, który zawsze trochę niezręcznie czuje się we własnej skórze. Jego Miller nie jest ani drapieżnikiem, ani niewinną ofiarą, tylko kimś znacznie bardziej nieprzyjemnym: przeciętnym, wypalonym facetem, który podejmuje złe decyzje i jeszcze sam przed sobą je usprawiedliwia.
Z drugiego planu swoje miejsce dostają Bashir Salahuddin jako Boris Fillmore, Gideon Adlon jako Winnie Black i Dagmara Dominczyk jako Beatrice June Harker, ale film jest wyraźnie nastawiony na napięcie między głównymi bohaterami. Pozostali raczej obramowują ten świat, niż zyskują własną wagę.
Jade Halley Bartlett i sztuka prowokacji
Film wyreżyserowała Jade Halley Bartlett i autorską ambicję czuć tu na każdym kroku. To nie jest zwykły thriller erotyczny, a przynajmniej nie chce nim być. Znacznie bliżej mu do kameralnego dramatu o władzy, literaturze i manipulacji, który wykorzystuje gatunkowe ramy, żeby zadawać niewygodne pytania: kto kim steruje, kto pisze czyją historię i na ile można ufać temu, kto akurat ją opowiada.
Budowanie atmosfery to mocna strona filmu. Odwołania literackie, motyw listów i pisania, małomiasteczkowa izolacja składają się w duszny klimat przywodzący na myśl południowy gotyk. Czasem jednak ambicja przerasta wykonanie. Zdarzają się sceny, w których tekst tak bardzo chce być literacki, że bohaterowie już nie rozmawiają, tylko cytują. To podzieli widzów: jednych oczaruje, innych skutecznie wybije z rytmu.
Co działa: napięcie wiszące w powietrzu
Najlepsze momenty to te, w których nic się nie dzieje, a mimo to wszystko wydaje się możliwe. W rozmowach głównych bohaterów jest subtelne, nieprzyjemne napięcie, które widz czuje w żołądku. Bartlett dobrze wie, że to, co niewypowiedziane, działa mocniej niż to, co pada na głos.
- Dynamika władzy cały czas się chwieje i to ona napędza film.
- Obecność Ortegi sama w sobie ratuje nawet słabsze sceny.
- Zwięzłość: 93 minuty nie pozwalają historii się rozlać.
- Strona wizualna w ciepłych, dusznych barwach świetnie buduje nastrój.
Gdzie lekcja się sypie
Największy problem filmu polega na tym, że nie zawsze wie, czym chce być. Jak na thriller bywa zbyt powściągliwy, jak na dramat chwilami zbyt powierzchowny, a jako romans siłą rzeczy budzi dyskomfort, z którym nie zawsze mierzy się wystarczająco odważnie. Temat wymaga precyzyjnego, zdecydowanego stanowiska, a film częściej flirtuje z prowokacją, niż doprowadza ją do końca.
Krótki metraż okazuje się tu bronią obosieczną. Tempo jest sprawne, ale niektóre wątki, zwłaszcza postaci drugoplanowych, nie mają czasu się rozwinąć. W efekcie dostajemy film z mocnym pomysłem wyjściowym i dobrym aktorstwem, ale z poczuciem niedosytu. Po seansie rozmawia się raczej o aktorach niż o tym, co film miał do powiedzenia.
Komu polecamy?
- Dla ciebie, jeśli: Dla tych, którzy lubią powoli rozżarzające się thrillery psychologiczne oparte na rozmowach i są ciekawi Jenny Ortegi w dojrzalszej, mroczniejszej roli.
- Lepiej odpuść, jeśli: Jeśli przeszkadza ci mocno niewygodny temat relacji nauczyciela z uczennicą albo liczysz na dynamiczny thriller pełen akcji, poszukaj innego filmu na wieczór.
Jeśli ci się podoba, zobacz też: Notatki o skandalu (2006)
Najczęstsze pytania
O czym jest Dziewczyna Millera?
O coraz bardziej niebezpiecznej relacji między Jonathanem Millerem, nauczycielem literatury w liceum w małym mieście, a jego utalentowaną, osiemnastoletnią uczennicą Cairo Sweet, która rozpoczyna nieprzewidywalną grę.
Ile trwa Dziewczyna Millera?
Film trwa 93 minuty.
Kto gra w filmie Dziewczyna Millera?
W rolach głównych występują Jenna Ortega (Cairo Sweet) i Martin Freeman (Jonathan Miller), a obok nich Bashir Salahuddin, Gideon Adlon i Dagmara Dominczyk.
Kto wyreżyserował Dziewczynę Millera?
Reżyserką filmu jest Jade Halley Bartlett.
Jaki jest oryginalny tytuł filmu Dziewczyna Millera?
Oryginalny tytuł tego amerykańskiego filmu to Miller's Girl.
Czy warto zapisać się na tę lekcję literatury?
Jeśli chcesz obejrzeć ten film dla dwojga głównych aktorów, nie rozczarujesz się. Jenna Ortega i Martin Freeman tworzą tak napiętą, dwuznaczną parę, że sami potrafią unieść całość. Jeśli jednak liczysz na wnikliwy, odważny dramat o władzy i manipulacji, Dziewczyna Millera pozostanie raczej obietnicą niż jej spełnieniem. Na wieczorny seans w streamingu, przy kieliszku wina i z długą dyskusją po napisach, sprawdzi się świetnie. Jako przeżycie kinowe to za mało, ale jako punkt wyjścia do rozmowy wypada naprawdę dobrze.
