Kinoster
PL ▾

Recenzja · Premiera: 24.11.2021

Dom Gucci recenzja: Lady Gaga kradnie show, a film dwa razy potyka się na wybiegu

Filmy kanadyjskieFilmy amerykańskieDramatyKryminałyFilmy historyczneNa faktachFilmy kryminalneFilmy biograficzne

Są filmy, które przypominają drogą torebkę: z daleka olśniewają, a z bliska widać szwy. Dom Gucci jest dokładnie taki. To błyszcząca, krzykliwa, momentami śmiesznie przesadzona tragedia rodzinna, którą Ridley Scott obsadził takimi gwiazdami, że sam plakat sprzedaje bilety. Czy wyszło z tego arcydzieło, czy wystawny kicz, to moim zdaniem kwestia perspektywy. Ja usiadłem gdzieś pośrodku.

6,8/10
Ocena
Lady Gaga jest olśniewająca, obsada świąteczna, ale film jest za długi i nie do końca wie, czy chce być operą mydlaną, czy tragedią.
Fabuła
6
Aktorstwo
8
Reżyseria
6
Strona wizualna
8
Muzyka i dźwięk
7
Emocje
6

Ocena końcowa to średnia z sześciu kryteriów.

Informacje o filmie

OriginalHouse of Gucci
Premiera w Polsce24.11.2021
ReżyseriaRidley Scott
ObsadaLady Gaga, Adam Driver, Al Pacino, Jeremy Irons, Jared Leto, Jack Huston
GatunekDramaty, Kryminały, Filmy historyczne
Czas trwania158 min
Kategoria wiekowa16
KrajFilmy kanadyjskie, Filmy amerykańskie

Ślub, który wysadza wszystko w powietrze

Film opowiada prawdziwą historię: kulisy rodzinnego imperium stojącego za włoskim domem mody Gucci. W centrum stoi Patrizia Reggiani, dziewczyna ze skromnego domu, która przychodzi z zewnątrz i wżenia się w klan Guccich. Od tego momentu zaczyna się równia pochyła, po której film toczy się coraz szybciej.

Nieokiełznana ambicja Patrizii zaczyna bowiem kruszyć jedność rodziny, a historia wpada w wir, który znaczą zdrada, upadek, zemsta i w końcu morderstwo. Tyle mogę spokojnie zdradzić, bo sam film nie ukrywa, dokąd zmierza. Pytanie nie brzmi, co się wydarzy, tylko jak bohaterowie do tego dojdą.

I tu leży jednocześnie największa siła i słabość filmu. To „jak” bywa wciągające, ale bywa też tak rozciągnięte, że człowiek zerka na zegarek. Klasyczna opowieść o wzlocie i upadku, tyle że owinięta w aksamit i skórę.

Lady Gaga, silnik i dusza filmu

Nie będę owijał w bawełnę: Lady Gaga jako Patrizia Reggiani to najlepsze, co ten film ma. Gaga gra jednocześnie zakochaną, ambitną młodą kobietę i postać, którą chciwość powoli pożera od środka. Jest w niej humor, jest zagrożenie i jest coś żałosnego, przez co nigdy nie da się jej do końca znienawidzić.

Najbardziej podobało mi się to, że Gaga nie boi się przesady, ale czuje, kiedy trzeba zwolnić. Jej Patrizia w każdej scenie chce być zauważona i to jest sedno tej postaci. Kiedy pojawia się na ekranie, film ożywa. Kiedy jej nie ma, często mam wrażenie, że po prostu czekamy, aż wróci.

Adam Driver jako Maurizio Gucci stanowi spokojniejszy, bardziej stonowany kontrapunkt. Wygląda to na świadomy wybór i działa: Maurizio to mężczyzna, którego niosą wydarzenia, a Driver świetnie oddaje ten dryf. Tyle że obok Gagi, która gra naprawdę wielko, Driver czasem niemal znika.

Parada gwiazd: Pacino, Irons i zagadka Leto

Lista aktorów drugoplanowych wygląda, jakby ktoś skompletował filmową drużynę marzeń. Al Pacino jako Aldo Gucci wyraźnie bawi się rolą i to jest zaraźliwe: każda jego scena tryska energią. Jeremy Irons jako Rodolfo Gucci gra natomiast staroświeckiego, pełnego godności seniora rodu, z elegancją i odrobiną zmęczonej goryczy.

A potem jest Jared Leto jako Paolo Gucci. To najbardziej kontrowersyjny element filmu i szczerze mówiąc sam nie potrafiłem rozstrzygnąć, czy to genialne, czy żenujące. Leto całkowicie znika za postacią, a jego gra jest krzykliwa, niemal karykaturalna. W niektórych scenach to naprawdę zabawne, w innych mam wrażenie, że wszedł tu z zupełnie innego, dużo bardziej komediowego filmu.

Jack Huston jako Domenico De Sole dostaje mniej możliwości, ale jego obecność jest stabilnym punktem. Salma Hayek Pinault jako Pina Auriemma to barwne, intrygujące zjawisko, szkoda tylko, że nie ma więcej miejsca. Alexia Murray jako Silvana Reggiani dopełnia rodzinny obraz.

Ridley Scott, opowiadacz w wielkim formacie

Nazwisko Ridleya Scotta to gwarancja widowiska, w końcu to on nakręcił Obcego, Łowcę androidów i Gladiatora. W Domu Gucci też czuć, że doskonale wie, jak pokazać coś z rozmachem. Scenografia, kostiumy i plenery sugerują, że weszliśmy do świata ociekającego pieniędzmi i gustem.

Problemem jest jednak ton. Film bez przerwy chwieje się między śmiertelnie poważną tragedią rodzinną a operą mydlaną ocierającą się o parodię. Czasem wydaje się to zamierzone, czasem raczej wynika z niezdecydowania. W jednej scenie śmiejesz się z przesady Leto, w następnej masz być wstrząśnięty. Do mnie to falowanie nie zawsze trafiało.

158 minut seansu też nie służy rytmowi. Środkowa część jest wyraźnie rozwleczona i choć obsada robi, co może, żeby utrzymać tempo, film o co najmniej dwadzieścia minut krótszy uderzyłby mocniej.

Co błyszczy, a co jest tylko brokatem

Uporządkujmy, co działa, a co nie:

Włoskie akcenty zasługiwałyby na osobny rozdział: u jednych są autentyczną przyprawą, u innych raczej elementem kostiumu. To też część tej przesady, która sprawia, że film jest jednocześnie rozrywkowy i trochę śmieszny.

Komu polecamy?

Jeśli ci się podoba, zobacz też: Narodziny gwiazdy (2018), Wilk z Wall Street (2013), Nić widmo (2017), Ostatni pojedynek (2021), American Gangster (2007)

Najczęstsze pytania

O czym jest Dom Gucci?

To prawdziwa historia rodzinnego imperium stojącego za włoskim domem mody Gucci. Patrizia Reggiani wżenia się w rodzinę Guccich, a jej ambicja pcha wydarzenia ku zdradzie, zemście i w końcu morderstwu.

Ile trwa Dom Gucci?

Film trwa 158 minut.

Kiedy Dom Gucci miał premierę w Polsce?

Film trafił do polskich kin 24 listopada 2021 roku.

Kto wyreżyserował Dom Gucci?

Reżyserem filmu jest Ridley Scott.

Kto gra w filmie Dom Gucci?

Lady Gaga (Patrizia Reggiani), Adam Driver (Maurizio Gucci), Al Pacino (Aldo Gucci), Jeremy Irons (Rodolfo Gucci), Jared Leto (Paolo Gucci), Jack Huston, Salma Hayek Pinault i Alexia Murray.

Czy warto wybrać się na wieczór u Guccich?

Tak, ale trzeba wiedzieć, na co się idzie. Dom Gucci to nie precyzyjny, chłodny kryminał, jakiego można by się spodziewać po nazwisku Ridleya Scotta, tylko krzykliwa, wystawna, momentami traktująca samą siebie z przymrużeniem oka tragedia rodzinna. Dla Lady Gagi to jednak pozycja obowiązkowa: rządzi ekranem z taką pewnością siebie, że mimo słabości filmu warto patrzeć do samego końca. Kieliszek wina, wygodna kanapa i trochę cierpliwości na środkową godzinę, a wieczór będzie udany. Arcydzieło to nie jest, ale film zapada w pamięć, to pewne.

Ocena: 6,8/10 · Fabuła 6 · Aktorstwo 8 · Reżyseria 6 · Strona wizualna 8 · Muzyka i dźwięk 7 · Emocje 6